poniedziałek, 24 czerwca 2013

Truskawkowo...

Uwielbiam truskawki! Zresztą kto ich nie lubi? Są pyszne i można z nich zrobić tyle różnych deserów. Polecam koktajl: same truskawki miksowane z cukrem i gotowe! Zawsze dodawałam jogurt naturalny, ale raz go zabrakło i zrobiłam bez. Pycha!
No, ale to nie blog kulinarny, a ze mnie kiepska kucharka:)
Zachciało mi się truskawek w kuchni, tak do dekoracji. Jadalne do długotrwałych nie należą, więc sobie uszyłam. Materiały szybko się znalazły, nawet zielony polar był na składzie:) To z niego wycięłam szypułki, nadaje się do tego idealnie, bo nic się nie snuje. Jeśli chodzi o kolory to każdy ma swoje upodobania. Ja najbardziej lubię różowe w kropki.

 






Na koniec o uroczym prezencie, który otrzymałam od Ewelinki na dobry początek. 

 



Moje przydasie były gotowe do przeprowadzki, kiedy okazało się, że kuferek wypchany jest już małymi skarpetkami! No cóż, synek mnie wyprzedził:)


8 komentarzy:

  1. Truskawki są super! Zazdroszczę skrzyneczki - już nad nią ochałam u Eweliny.

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha:)wesoły Twój Szkrabek:)myślę że i na skarpetki mu coś znajdziemy;)
    truskawki piękne to oczywiste...ale dwa pytania??!!przeszłaś szybki kurs fotografii???układy na fotkach świetne!!!i co to za materiał na podkładzie hmmm jakieś kropki?tak? ... jednym słowem kreatywność górą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam milusią koleżankę, która podpowiedziała mi to i owo, o programie do obróbki zdjęć, dała namiar na super materiały...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodziaki te truskaweczki!!!! dzięki, że mnie odwiedziłaś i na dłużej zostałaś. A Ewelinka robi wspaniałe prezenty, wiem coś o tym bo Ją również znam osobiście!!! Zapraszam do mnie po wyróżnienie!!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że i my się poznamy osobiście:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz ciekawiej się robi w tym kąciku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Myślę, że kilka z nich na pewno znajdzie się u mnie, nie będę mogła się powstrzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sezon na prawdziwe powoli się kończy, a u mnie odwrotnie, klęska urodzaju:)

    OdpowiedzUsuń