poniedziałek, 17 czerwca 2013

Zabawy z alfabetem



Od dawna dość modne stały się literki, z których zamawia się przeważnie imię dziecka, a potem wiesza nad łóżeczkiem. Postanowiłam spróbować własnych sił w tym temacie. Ale jak to ja, musiałam uszyć inaczej niż u wszystkich. 
Moje literki szyte są szwami od zewnątrz, co pozwala mi na uzyskanie lepszych kształtów. Całość dodatkowo jest zszywana razem, dla łatwiejszego powieszenia.
Pierwsza praca powstała z okazji Roczku Łukaszka. Długo myślałam, co kupić? I postawiłam na własną kreatywność.Prezent okazał się bardzo trafiony, entuzjastycznie przyjęty przez mamę solenizanta. Kiedyś ozdobi ścianę własnego pokoju Łukaszka...





`
Ośmielona sukcesem natychmiast stworzyłam nową dekorację własnych drzwi wejściowych...



Uszycie literek nie jest trudne. Ja najpierw wycinam szablony ( z Worda), odrysowuję na tkaninie, wycinam i zszywam. Najgorsze jest jednak wypychanie, dobrze jest zostawić dwa otwory w strategicznych miejscach. Bardzo ważna jest tkanina, musi być gęsta i gruba, inaczej przy wypychaniu szwy mogą się rozejść. Ja używam materiałów z ukochanego szwedzkiego sklepu.
Zbliżają się kolejne uroczystości rodzinne, więc chyba znowu pobawię się alfabetem:)
 







5 komentarzy:

  1. rzeczywiście ogarnia nas fenomen literkowy:)ale co ładne niech trwa wiecznie!!!
    pięknie Ci wyszły te napisy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napis w klimacie morskim, a drugi - pastelowy, ciepły, zapraszający w progi domu. Klimatycznie i tak być powinno. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności ...zwłaszcza te pasiaki robią wrażenie :)) na takie poluję by wyczarować z nich coś w tym stylu,jak się mi uda :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Klaudia i mama są zachwycone:) Dziękujemy Ciociu;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne.... A czy robisz na zamówienie takie :)??

    OdpowiedzUsuń