wtorek, 31 grudnia 2013

Kącik Małej Sowy na Nowy Rok gotowy!










Nowy Rok się przecież zbliża
Nowe niesie kalendarze
Przywitajmy go przed furtką
Resztę czas pokaże...

                                                                                                                A. Sikorowski "Nowy Rok"

piątek, 27 grudnia 2013

Święta, święta i po świętach...

Tyle przygotowań, oczekiwań i ...  już po wszystkim. Jak zwykle to, co miłe, minęło zbyt szybko. 
Zgodnie z zapowiedzią chcę pokazać prezenty, które przygotowałam dla moich bliskich.






Na razie dałam wolne mojemu Łucznikowi, przynajmniej  do Nowego Roku. Mam już nowe projekty, ale na razie tylko na papierze; potem zacznę wycinać kartonowe wykroje.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i poświątecznie!
ps. Przed nami Sylwester i karnawał...nie jest źle:)

niedziela, 22 grudnia 2013

Zimowa kraina cudów cz. 2

Już jest! Ubrałam choinkę i od wtorku cieszy nasze oczy. Strojenie trwało prawie dwie godziny, wszystko musiało być idealne. Ozdoby te same od wielu lat; przybyły tylko haftowane gwiazdki. Każda zawieszka ma swoją historię: jest zrobiona przeze mnie, jest miłym podarunkiem lub trafnym zakupem. Nie ma rzeczy przypadkowych, kupionych w pośpiechu...

Od dekady towarzyszą mi Złote Aniołki. Zrobiłam je sama i były to moje pierwsze własnoręcznie wykonane anioły. Występują w czterech wersjach: blond, rudy, brąz, balejaż:)











A tak prezentuje się całość:

 
Kryształową szopeczkę podświetlają świetliki ledowe z Ikei.
 W przedpokoju też świątecznie - szyszkowy wianek to moje zeszłoroczne dzieło.

A na koniec... prezentowe szaleństwo! W tym roku opakowania pod hasłem " Stracisz cierpliwość zanim rozpakujesz:) Przepis prosty: szary papier, serwetki tortowe, sizal, rafia, szyszki uzbierane latem i tony kleju na gorąco. Zawartość pokażę dopiero po Świętach, same rozumiecie...








Dziękuję cierpliwym za wytrwałość. Dziękuję za przemiłe komentarze. Pozdrawiam ciepło i już coraz bardziej świątecznie...

środa, 18 grudnia 2013

Zimowa kraina cudów cz. 1

Dzisiaj fotorelacja z moich świątecznych dekoracji. 
Maszyna do szycia ma już wolne, prezenty uszyte, spakowane. Moje dzieła pokażę dopiero po Świętach, bo niespodzianka być musi!
Zaczęłam więc ozdabiać moje mieszkanko. W dodatku muszę mieć na uwadze urodzinowe akcenty, bo mój Krzyś ma w sobotę urodziny. Zdecydowałam się na śliczne światełka z Ikei na ścianie i wiszące w oknie z Biedronki. Jest świątecznie, urodzinowo i sylwestrowo zarazem:)

Standardowo musiały pojawić się Aniołki Stożaki, które robiłam parę lat temu i zawsze umilają nam Święta.



Te srebrne podarowałam wiele lat temu w prezencie mojemu Mężuszkowi...


Blondyny stoją w pokoju Krzysia, w towarzystwie Sów.


 Mikołajkowe latarenki kupiłam w Biedronce.



Przepiękne światełka z Ikei...


Po raz pierwszy od wielu lat przygotowałam złote orzeszki na choinkę, ale nie dla siebie. Każdy z urodzinowych gości otrzyma taki minipodarunek.



W części drugiej pokażę m.in. choinkę i jak zapakowałam prezenty. Pozdrawiam i dziękuję za Wasze zainteresowanie Kącikiem:)

wtorek, 10 grudnia 2013

Wielkie Sowy Odlotowe

Zgodnie z zapowiedzią przedstawiam Sowy Odlotowe. Pierwsza Sowa Odlotowa Różowa powstała specjalnie dla mojej siostrzenicy Izy, która w Mikołajki obchodzi urodziny. A druga na życzenie mojego Krzysia, jako że strasznie lubi wozić sowy w swoim wózeczku:)

Oto Sowa Odlotowa Różowa




 A to Sowa Odlotowa Czekoladowa




Dodam, że są dość duże, ok. 50 cm. Prezent okazał się trafiony, a to dla mnie największa radość z szycia!
A to szybkie zamówienie Ewelinki, woreczki z lnu na prezenty.


Wstawka z babeczkami zrobiona jest przez Ewelinkę  (dekupaż na materiale).



Wystarczyło jeszcze na serduszko... uwielbiam je w dalszym ciągu!



 Pozdrawiam wszystkich ciepło!