czwartek, 25 września 2014

Jesienne jeżyki

Kochani, niewątpliwie mamy jesień! Taką w przyrodzie i kalendarzową.
W górach słońce mocno przyświeca, ale w powietrzu czuć ostre, mroźne powietrze. No cóż, ośnieżone Tatry przypominają o swojej niedalekiej obecności.
Całkiem niedawno ( a może dawno?) w moim skalniaku panoszyły się Mijaki. Teraz żaden z nich nie ma zamiaru wystawić czułek na to zimno. Gdzieś się pochowały...
Trzeba było znaleźć jakieś zastępstwo. Postanowiłam uszyć tildowe jeżyki, idealnie pasujące do jesiennego klimatu.




Sympatyczne kolczaki chciały koniecznie pozować na łonie jesiennej natury... niestety, było zbyt zimno. Musiały zadowolić się sesją w domu:)


Dwa z nich zamieszkały na mojej komodzie. Zastępują patchworkowe Mijaki, które powrócą dopiero na wiosnę...



Moi mili, uświadomiłam sobie z pewną przykrością, że od dawna nie zorganizowałam żadnego Candy. Nawet pominęłam rocznię bloga... miałam wtedy inne sprawy na głowie, ale teraz powinnam coś z tym zrobić. Postanowiłam zorganizować jesienną rozdawajkę, ale taką solidną:)
Musicie tylko zaczekać jeszcze trochę, bo niezbędna do tego jest wizyta w Ikei, która nastąpi w przyszłym tygodniu. Poczekajcie cierpliwie, bo nie ma możliwości, żebym przygotowała byle co. Ciekawa jestem, czy bylibyście chętni na jeżyki? Czy zyskały Waszą sympatię?

Pozdrawiam serdecznie
Mała Sowa Jesienna

31 komentarzy:

  1. Jestem wściekła z zazdrości patrząc na Twoje prace. Normalnie zżera mnie coś od środka, że ja tak nie potrafię. Jeże urocze i już widziałabym dla nichj miejsce w pokoju moich dzieci

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżyki są świetne, ale cokolwiek przygotujesz na rozdanie to i tak się zapiszę, bo taka jestem pazerna na Twoje piękne szyjątka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżu, ale jeże :D Cudne, chyba mnie nawet bardziej zauroczyły niż mijaki i koty wszelkiej maści razem wzięte :D Gdybym miała dla kogo, to bym zakupiła - bo mnie samej sobie to chyba tak nie wypada :P :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne jeżyki, to chyba moja druga nieodwzajemniona miłość, zaraz po mijakach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. rany wszystkie jeżyki śliczne, ale naj podoba mi się brązowy, jest piękny, ten kolor brązu uwielbiam, a jeżyki uszte przepięknie wiem coś o tym:) wszystkie te zawijaski i końcówki , po prostu mistrzostwo, jak ja próbowałam udszyć serducho to wszystko się pomarszczyło i poskręcało i z serducha wyszedł trrójkąt:D ale co tam , a u Ciebie same cudeńka co post to coś ładniejszego

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam, widziałam osobiście i powiem cudne jeżyki, cudne, a najważniejsze, że bez obawy o pokłucie można je przytulać do bólu;))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten w czarny w białe kropeczki jest boski

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne jerzyki :) ogólnie wszystkie Twoje szyjątka są słodkie

    OdpowiedzUsuń
  9. Oh Agatko, taki jezyk by sie przydal do mojej jesiennenj dekoracji.....Sliczne sa !!!!!
    Pozdrawiam goraco ( mimo zimna dzisiaj )
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  10. noprosze a moja Agatka znów wystartowała z nowością - cudne kochana te jeżyki oj cudne - więcej pokazuj nowości aż mnie dokumentnie zmobilizujesz - dziekuję ci serce drogie - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  11. jeżyki są rewelacyjnie, do tego dadzą się przytulać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak ja je juz kocham!
    Są super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoje jeżyki są świetne. :) Gratuluję talentu. No i tak jesiennie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejne ślicznotki :-) Jak tak się napatrzę na te Twoje małosowiaste pięknoty to jakoś mi tak lepiej na duszy :-) Najpiękniejsze normalnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przesliczne jezyki :)))))) Suuper Ci wyszly wszystkie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. no ba!!jedź do IKEI rób candy i ciesz nas swymi pracami :) ach jak ja Cię uwielbiam :):)jeżyki są boooskie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No niemożliwe są ! Jeśli chodzi o mnie to mijaki mogą być zazdrosne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne ! Idealne na jesień ;) Czekam niecierpliwie na rozdawajke, pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  19. I mijaki i jeżyki są cudne.. Każdy Twój wytwór Sówko jest przepiękny, taki dopracowany.. Czekam na candy z niecierpliwością!!! Ciekawe co tam przyszykujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. CUDO!! Błagam Cię o jednego jeża przy okazji, zrobię dla niego wszystko :D
    A tymczasem przygotowuję niespodziankę dla Ciebie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeże są przeurocze, jak raz na jesień, a candy zawsze mile widziane, ja już w ciemno się zapisuję ;-), pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. O widzę coś innego, jeże to już tam apropo jesieni:).

    OdpowiedzUsuń
  23. Razem wyglądają przecudownie! :) Super są :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jezyki fantastyczne, nowy jesienny wyglad komody urzeka bez miary :)
    Juz nie moge doczekac sie candy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. te jeżyki są przecudne;)))jeszcze takich nie widziałam;)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczniutkie są te Twoje jeżyki. W gromadce wyglądają uroczo.

    OdpowiedzUsuń