wtorek, 18 listopada 2014

Masosolne cuda!

Ale nie moje!:)
Kochani!
Licznik wyświetleń rozgrzany do czerwoności, przybywa Obserwatorów. Mój blog rośnie w siłę i popularność, co mnie bardzo cieszy! Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną nawet po zakończeniu Candy:)
 A dzisiaj chciałabym pochwalić się cudeńkami, które otrzymałam od Edytki, która zajmuje się masą solną, ale nie tylko. Jestem wielką fanką jej twórczości, ona mojej i tak wymieniamy się tym, czego same nie zrobimy. Ale poza tym, Edytka prywatnie jest bardzo ciepłą i życzliwą osobą, i tą aurą otoczone są rzeczy, które od niej dostałam.
Zacznę od niezwykłych ikon, którymi zajmuje się moja zdolna Koleżanka. Zachciało mi się takich z wyzłoconym tłem i proszę, jakie piękne:
Półokrągła ikona jest dosyć duża i bardzo efektowna. A obrazek z aniołem to prezent dla mojego synka:
 Ikony Edytki robią na mnie niesamowite wrażenie, bo ich twórczyni potrafi świetnie malować, cieniować. 
Czas na masosolne cuda!
 Najpierw dwa duże anioły w przepięknie zdobionych sukniach:
Do tego milusi aniołek, bardzo go lubię. Cieniowanie sukienki - mistrzostwo:
I masa ozdób świątecznych, w tym uroczy komplet bucików:
Choinka z szyszkami i małymi aniołkami:
Zabawna, dwustronna deseczka i serduszko:
Do tego wszystkiego paczuszka z piernikami i anyżkowymi ciastkami .Niestety, były zbyt dobre i jakoś tak... zniknęły?
Dziękuję Ci bardzo Edytko. Nie mogę się doczekać chwili, kiedy anioły i ikony zawisną w miejscu, z myślą o którym były zamówione:)
Jeśli ciekawi Was, co Edytka otrzymała ode mnie, zerkajcie na jej bloga Aniołowo Masa Solna.
Dziękuję za Waszą obecność i komentarze, pozdrawiam ciepło i zapraszam na moje Candy.
Wasza Mała Sowa 
Ps. Określenie "masosolny" zapożyczyłam od Edytki:)

23 komentarze:

  1. ależ mnóstwo różności dostałaś, wow!!! piękne rzeczy, faktycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję za tyle pochwał ja się dziś będę chwalić , tylko musz zrobić zdjęcia godne tego co dostałam bo ze zdjęciami u mnie krucho , co jest powszechnie wiadome:D a cuda dostałam oj cuda dziękuję Agatko, nikt nigdy mi takich pięknych szyjatek nie zrobił

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piknosci dostałaś od Edytki,aż poczerwieniałam z zazdrości hihihihihi

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że mnie połamało choróbsko bo bym zapewne dzisiaj oglądała na własne oczy te cudeńka!!! Wspaniałości. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne! piękne prezenty otrzymałaś no i taka ich ilość że ho ho, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ohoho, ale cudna wymiana za Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, super pomysły na ozdoby choinkowe i doskonała inspiracja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Listonosz chyba samochodem przywiózł tą ogromną pakę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne ozdoby. Ide zaraz na blog od Edyty.....Zdolna kobieta !!!!
    Pozdrawiam goraco
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  10. byłam macałam oglądałam :) wszystkie takie cudne cudniaste :) piękne w swym temacie ale i niezwykłe !! kunszt wykonania złoceń i cieniowań to mistrzostwo!! brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne prezenty dostałaś.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne prezenty. Zwłaszcza te ikony podbiły moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne :) też spieszę zerknąć na blog wspomnianej Edyty:) ale i Twój muszę przejrzeć dokładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zwiedziłam twojego bloga od początku do końca.
    Dzięki losowi który sprowadził mnie na twoje candy po raz kolejny trafiłam na bloga bardzo utalentowanej kobietki. Twoje szycie jest na ogromnym poziomie, mam nadzieję że i ja kiedyś do tego dojdę. Czytając bloga nie widzę dużo różnic miedzy nami: króliki, serducha czy ślimaki są mi bliskie sercu :)
    Zostaje tu już na zawsze i nic mnie od ciebie nie odciągnie.
    Pozdrawiam
    Iza
    www.bunnydreams-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. wow ile solniaczków otrzymałaś!! super :) Twoje "szyjątaka" już podziwiałam u Edyty na blogu- piękne rzeczy jej wysłałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne ! Kiedyś robiłam takie podobne aniołki z córciami, moze w tym roku też spróbujemy :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne prace dostałaś od Edytki. Zaraz lece do niej zobaczyć co jeszcze robi.

    OdpowiedzUsuń