czwartek, 6 listopada 2014

W oczekiwaniu na śniegu fury...

... szyję pierwsze Renifury!
Witam Kochani!
Pogoda z pewnością nie nastraja do szycia świątecznych rzeczy, ale kiedyś trzeba zacząć. Grudzień zbliża się wielkimi krokami, musimy za nim nadążyć:)
Dzisiaj prezentuję pierwsze świąteczne Renifury. 
Szablon wykonałam sama, bo nie mogłam zdecydować się na żaden gotowy. Nie jest specjalnie oryginalny, ale bardzo spodobał mi się efekt końcowy:
 Renifurki uszyte są w trzech wariantach kolorystycznych:

Dla urozmaicenia dodałam każdemu uzdeczkę. W porównaniu z zeszłorocznymi są dosyć duże, mają 20 cm wysokości i 15 szerokości.

Najbardziej podobają mi się beżowe i krateczkowe. 
Ciekawa jestem Waszych opinii...
Dodam jeszcze, że to pierwszy wzór, bo uszyłam jeszcze dwa rodzaje reniferków. Ale wszystko w swoim czasie:)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam Was serdecznie
Wasza Mała Sowa Renifurkowa:)

37 komentarzy:

  1. no tak nie wiem kochana Agatko co tu napisać - zapewne masz maśę pracy to ja czekam z niecierpliwością co pokażesz następnym razem - hm dziwny ten twój post dzisiaj - dużo dał mi do myślenia - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwne te posty na blogerze przed chwilą nic nie było jak pisałąm komentarz a tera masa piękności - wszystkie reniferki piękne - buziaki ślę Marii

      Usuń
  2. PRZEEECUDOWNE!!! nie potrafiłabym wybrać jednego, nie ma mowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. zapraszam na moje sówkowe candy;)

      Usuń
  3. Beżowe najsłodsze, takie rumieniące się od mrozu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudeńka, wprowadzasz w klimat świąteczny, przyjemnie mi się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczne. Mnie sie tez najbardziej te w kropki i kratki podobaja.
    Pozdrawiam serdecznie
    Gabi
    Malo mnie na moim Blogu widac, bo tak jak mowisz, czas ucieka a swieta juz juz....Maszyna i druty caly czas w akcji.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tam na te fury śniegu nie czekam, ale jeśli już nadejdą to Twoje reniferki rozweselą zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne reniferki zrobiłaś. :) Też się po mału muszę wziąć za robienie ozdób świątecznych. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gorączka przedświątecznych przygotowań ruszyła :) super!! hmmm u mnie gorączka jesiennych róż ... święta hen daleko.Nie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Renifurki pierwsza klasa a mnie najbardziej podobają się w kropki i gwiazdki.Oj trzeba i u mnie pomyśleć o świętach Dziękuję za słodkości i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Są cudowne, a w szczególności urzekły mnie te czerwone w gwiazdki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne i te rogi , jesteś mistrzynią, tyle detali i tak ślicznie uszyte

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zawsze śliczne :) tylko teraz Mikolaja brak...

    OdpowiedzUsuń
  13. Są piękne! Ta czarwonba krateczka jest doskonala!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kapitalne !!! I ta ich nazwa !!!! Jesteś wielka !!!! pozdrawiam S

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodziaki z nich :) Wykonałaś kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne reniferki,aż zapachniało świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Beżowe w kropeczki - mój faworyt :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie beżowe to mój faworyt ! Pozdrawiam Kamila ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam do mnie po nominację! :)
    http://handmade-ania.blogspot.com/2014/11/maa-mi-w-roli-gownej.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Są zajeładne ;-), super pomysł i Twój autorski wzór bardzo mi się podoba :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Są super ! Beżowe najfajniejsze :) Czuć świąteczny klimat. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne, teraz to będziesz dopiero świąteczne cacka pokazywać, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Agatko, no słów mi brak, wymiatasz na całego!!!! Renifury są zaje fajne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne reniferki ! a mi własnie bardzo podobają się te w gwiazdki , są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak dla mnie to krateczka, prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widziałam, dotykałam i oglądałam z każdej strony - są piękne! Beżowe to także moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale świetne! Wspaniałe reniferki. Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  28. renifurki przepiękne :) a te delikatne rumieńce to mnie powaliły :)

    OdpowiedzUsuń
  29. renifurki są bardzo udane, fajnie by wyglądały zaprzężone do sanek :P Ja swoją drogą cieszę, się że mamy jeszcze ładną pogodę chwilami i brak śniegu - ale mam nadzieję, że najpóźniej w grudniu się pokaże!!

    OdpowiedzUsuń
  30. reniferki cudne;)))) fajnie,ze juz na blogach klimat swiateczny sie robi, uwielbiam ten czas;)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Przygarnęłabym cały zaprzęg św. Mikołaja - słodkie mordki.

    OdpowiedzUsuń