niedziela, 11 stycznia 2015

Serduszka dla dziadka

Witam serdecznie moich stałych Obserwatorów i tych, którzy postanowili dołączyć do Kącika!
Dzisiaj ostatni pokaz serc z serii babciowo - dziadkowej. 
Zaprezentuję serduszka dla dziadka - nie zapomniałam o tak ważnej osobie:) Różnią się jednak od poprzednich. Uszyłam je z ciemniejszych tkanin, zrezygnowałam także ze zdobienia koronkami i różyczkami. Uważam, że takie serca muszą posiadać zdecydowanie bardziej "męski" wygląd:)





I wszystkie razem:






W międzyczasie uszyłam serduszko dla siebie:)
Mam nadzieję, że wytrwaliście i serduszka nie będą śniły się Wam po nocach:)
Chyba trzeba zrobić małą przerwę, zatem w następnym poście pokażę tildową anielcę, dawno jej nie było.
Pozdrawiam serdecznie
Mała Sowa Serduszkowa

17 komentarzy:

  1. Serduszka w Twoim wykonaniu nigdy się nie nudzą. Są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serduszka przepiękne, podobnie jak reszta twoich prac na blogu :)
    Może przekonam sie do tych tildowych serc i w końcu je uszyje.
    Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj kochana szkoda że ja nie jestem twoją babcią - wszystkie piękne - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  4. Serucha sie nigdy nie znudza !!!!!
    Te brazowe dla dziadka sa cudne !!!!
    Pozdrawiam goraco
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem w Twoich serduszkach zakochana:) Aż szkoda, że nie jestem Twoją babcią;) Te tildowe są prześliczne:) pozdrawiam cieplutko Gosieńka

    OdpowiedzUsuń
  6. serducha zachwycające, ale ostatnie z tą czarną koroneczką niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie bardziej męska wersja, serduchom z tym do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne! To brązowe to mój faworyt. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocze serduszka .. wspaniały prezent dla babci i dziadka .. szycie nie jest moją mocną stroną kiedyś próbowałam szyć takie serducha dla córek, ale zawsze miałam problem z miejscem gdzie znajduje się różyczka - nie wyglądał to u mnie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne:) Nawet gdyby mi się śniły - nie narzekałabym;) no, chyba, że by mnie w tym śnie dusiły :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Serduszkowy wysyp :) :) Ktoś dostanie piękne upominki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno już myślałam nad zmianą nazwy swojego bloga. Do tej pory nazwa "Sielankowe dzierganie" była powiązana z nazwą domu, który budowałam z bliską mi kiedyś osobą. Nadszedł czas aby i od samej nazwy się odciąć. W związku z tym iż mamy Nowy 2015 rok, może to i odpowiedni czas na powyższe zmiany. Zmieniłam nazwę na blogu i w adresie. Obawiam się jednak, że przez to mogę utracić dużo znajomych, których miałam zapisanych. Będę pisała do tych, których adresy blogowe posiadam. Może jednak wszystko wyjdzie na dobre. Będę jednak musiała być na nowo dodawana do obserwowanych. Zapraszam wszystkich. Za parę dni Sielankowe dzierganie zostanie zlikwidowane.

    http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Serduszka zawsze są śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń