piątek, 30 stycznia 2015

Sówki dla maluszków

Kochani!
Dzisiaj przejdę od razu do rzeczy: pokażę dwie sowy, jeszcze gorące, prosto spod igły:)
Są to oczywiście sowy maluszkowe; posiadają elementy dzwoniące, szeleszczące i mnóstwo wystających metek.
Pierwsza sowa uszyta została z bardzo kolorowych tkanin:


Nowością są skrzydła, które zrobiłam z małych, tildowych serduszek. Wewnątrz umieszczone są małe dzwoneczki. Dolne sówki szeleszczą.

Tył przyciąga maluszkowy wzrok:

 Z sówką nr dwa było zupełnie inaczej. Przede wszystkim miała być w spokojnych, pastelowych barwach, dla dziewczynki. W tej sytuacji róż połączyłam z szarością i wszystko doprawiłam miętą...  słodko, ale bez banału:


Praktyka robi swoje - przybywa doświadczenia i pomysłów. Tym razem sowie "nóżki" zrobiłam z serc (oczywiście szeleszczą) i wszyłam w korpus. To chyba mój najlepszy sowi pomysł, który będę wykorzystywać.

Skrzydełka jak wyżej - delikatnie dzwonią i wyglądają dość ciekawie:)

Do sowy dołączone zostało tildowe serduszko:

Sowy Małej Sowy odleciały w świat i pewnie cieszą maluszkowe oczy i rączki:)
Kochani, dziękuję za Wasze odwiedziny, miłe komentarze i za to, że lubicie Kącik.
Pozdrawiam serdecznie
Mała S.

32 komentarze:

  1. Śliczne, choć druga skradła moje serducho:) pozdrawiam ciepło w te zimne dni bbrrr...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zachwycona twoim szyciem

    OdpowiedzUsuń
  3. zachwycające ale druga jest cudo,oj bardzo mi sie podoba, szkoda że nie jestem malutka:d oj szkoda

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe te sówki, maluszki będą w niebo wzięte, takie kolorowe i radosne!!! A tak na marginesie to mam jedno pytanko: a kiedy będą w skarpetkach????:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne :)
    Ale osobiście byłabym się o te guziczki, moje dzieciaki nawet ze swetrów umiały je wyrwać. :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Druga , podbiła moje serce, śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne i bardzo pomysłowe są, już chyba ten wiek, że wolę pastele ;-) :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Czadowe są te Twoje sowy!!! Jesteś bardzo pomysłowa, masz super pomysły! :) Fajnie, że zastosowałaś serduszka jako skrzydełka, a te pasy na tyle sowy to faktycznie mocno przykuwają wzrok i zapewne będą trenować zmysły maluszka. Taka zabawka uszyta z sercem jest lepsza niż te wszystkie w sklepach razem wzięte :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne obie! ta z dyndającymi nóżkami wydaje się zabawniejsza

    OdpowiedzUsuń
  10. Obydwie są śliczne. Ale bardziej podoba mi się ta druga w spokojniejszych kolorach :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne są te sówki Mała Sowo, moja ulubiona to ta pierwsza, pewnie z racji tego, że moi chłopcy posiadali zabawki w takich właśnie kolorach, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne :)))) Nie ukrywam ,ze mnie zainspirowalas :))) Wczoraj zostalam ciocia i tak od wczoraj myslalam o kostce ,aby uszyc. Ale mnie tak zainspirowalas ,ze chyba sowke uszyje dla kuzynki ,jezeli oczywiscie nie bedziesz miala mi tego za zle :) Milego weekendu Ci Zycze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie się ta pierwsza podoba:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakże urocze! Z każdej strony, od góry do dołu :) Obie na pewno przyniosą dużo radości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacja, piekne pomysłowe i praktyczne i jeszcze ile radości dadzą :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne te Twoje sówki-zakochałam się w nich! ;-) sama spodziewam się dziecka (córeczki)... może miałabyś ochotę wymienić się ze mną lub wycenić swoją sówkę bym mogła ją posiadać?
    Oto mój e-mail: sylzie5@wp.pl
    Będę czekać na odpowiedź.
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejne cudeńka u Ciebie,urocze są.

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje sowy są wspaniałe! Jestem zachwycona. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. genialny pomysł :) dla maluszków wielka frajda a dla mamusi szansa na odpoczynek :) serduszka jako skrzydła ... cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. urocza i zabawna, maluchy będą zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod urokiem Twoich sów i zostaję na dłużej.
    Świetne prace :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. jejeciu jejeciu !!! Te sowki to jak wielkie dzieło sztuki :0 są rewelacyjne nie do opisania :0 sama bym sie takimi pobawila :) super... super... super ...
    pozdrawiam
    elwira-art

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacyjne są! Niewykluczone, że za parę miesięcy taką sowę u Ciebie zamówię... ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. sowy są cudowne - ty jesteś kochana kopalnią pomysłów - pięknie wykończone w serducha i skrzydła i nóżki - wspaniały pomysł - buziaki slę Marii

    OdpowiedzUsuń
  25. Oczyska mają wspaniałe!! Nie mogę się nadziwić jak wiele pomysłów można mieć na samą tylko sowę... No tak, ale to Mała Sowa, a nie sowa zwyczajna...

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne! Przecudne, kolorowe i cieszące oko maluszka! Dodatkowo, mają wiele różnych, ruchomych elementów, więc stymulują rozwój dziecka. Brawo!

    OdpowiedzUsuń