wtorek, 3 lutego 2015

Anielice

Witam kochani Obserwatorzy!
Dziękuję za tyle miłych komentarzy pod ostatnim postem. Nie spodziewałam się, że moje sowy spodobają się Wam tak bardzo. Cieszę się także , że mogłam kogoś zainspirować -  to jeden z celów prowadzenia Kącika M. S.:)
A dzisiaj - prezentacja dwóch anielic, które uszyłam podczas wakacji, dla Bożenki. Są to jedne z moich pierwszych anielic, więc na parę detali należy przymknąć oko:) Ale starałam się, żeby były kolorowe, dobrane kolorystycznie i po prostu ucieszyły małe dziewczynki:)
Brunetka:




Blondynka:





Kiedy patrzę na zdjęcia jestem zadowolona ze swojej pracy. Bo jeśli chodzi o szycie Tild jeszcze długa droga przede mną, ale i tak nie wyszło źle.
Dziękuję za Waszą obecność, a nowych Obserwatorów witam serdecznie. Zostańcie  w Kąciku, bo szyją się różności - nowości:)
Pozdrawiam serdecznie
Mała Sowa


22 komentarze:

  1. niepotrzebnie narzekasz, mam tildowego śpiochha uczynionego Twoją ręką i mogę z czystym sumieniem powiedzieć niejedna fabryka nie uszylaby go precyzyjniej, cudnie szyjesz, blond anielica ma wspaniale dobrana sukienkę, połączenie kolorów i wzorów jakie mi bardzo pasuje, cudna a brunetka jest bardzo dziewczęca w tych dodatkach z różu, obie są pięknie wykonane, nic tylko podziwiać i wzdychać nad ich urodą

    OdpowiedzUsuń
  2. nie rozumiem gdzie niby jakieś niedociągnięcia, czy inne takie? przepiękne są, obie:) super dobór wzorów i kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie narzekaj ;) bo powiem Ci, te tildy dla moich Pociech to poezja wykonania pod każdym względem, a jak dodam, że pomimo ciągłego ich używania, jeszcze się nie rozpadły, i pięknie się prezentują i moje przedmówczynie mają rację, żadna fabryka tak, by nie dopracowała, a zważywszy, że jesteś amatorką jak ja, bo nasze wykształcenie jest zgoła dalekie od tego co robimy teraz, więc Twoje szycie jest naprawdę perfekcyjne!!!! Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne są <3
    na dodatek udało Ci się perfekcyjnie trafić w gust obdarowanych dziewczynek :) ich uśmiech -- bezcenny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne! Ja uwielbiam tildy, od nich zaczęła sie moja historia wiec tym bardziej czuje sentyment zawsze gdy widze taka ładną lalę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne są i pięknie dobrałaś kolory , ich sukienki i kolor włosów świetnie do siebie pasują :-)pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie damy pełne czaru i uroku :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie Anielice bardzo urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyszły, ale mi bardziej wpadła w oko blondynka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. obie piękne ale ciemnowłos bardziej mi do gustu przypadła - serdeczności ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  11. Przesliczne sa obie :))) Pieknie szyjesz Kochana :) I ciesze sie ,ze spodobala Ci sie moja sowka :))) Nie jest tak Piekna jak Twoje ,ale samo to ,ze mi wyszla to juz cos dla mnie hihi :))) Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne aniołki :) Jak zwykle podziwiam ich kreacje, cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zajzalam tu szybciutko...I co widze ???? Przepiekne anielice !!!!!
    Podziwiam cie za te cudenka.
    Pozdrawiam goraco i uciekam, bo remont dalej trwa......
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie Ci te Tildy wyszły - przede wszystkim włosy mi się podobają i myślę, że przy nich się nieźle napracowałaś. Aż się zastanawiam czy nie zgapić od ciebie fryzury przy mojej następnej Tildzie :P Oczywiście tylko za Twoim pozwoleniem ;-) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anielice są przeurocze i naprawdę dobrze uszyty a wiem co mówię bo sama szyję lalki. Podziwiam i zapraszam, będzie mi bardzo milo jeżeli odwiedzi mnie tak utalentowana koleżanka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja droga jak zawsze z podziwem oglądam Twoje dzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tildy, pojecia o nich nie mam, a takie pieknei wyglądają.. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Są cudowne i z daleka, i z bliska! Nie trzeba wcale przymykać oka, albo i obydwu oczu, są doskonale odszyte, pełen profesjonalizm, a wiem, bo już niejedną Tildę widziałam!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Obie są przepiękne! Prawdziwe damy! Brunetka mnie osobiście najbardziej urzekła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię twoje, moje anielice:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. Skoro to jedne z niewielu anielic, które uszyłaś... to ja czekam niecierpliwie na następne, bo te już są piękne!

    OdpowiedzUsuń