niedziela, 30 sierpnia 2015

Wrzesień - jesień?

Witam kochani!
W mojej Małasówce spadły pierwsze liście... Drzewa pożółkły i robi się coraz bardziej jesiennie. Wiem, susza zrobiła swoje. 
W górach jesień zazwyczaj zaczyna się później, soczystą zielenią cieszymy się znaczniej dłużej. W tym roku z pewnością tak nie będzie:(
A ja najpierw pokażę dwa zajączki:



Powstał także szaro - różowy komplecik: tildowa podusia (autorstwa mojej Mamy) i mój cudawianek:



Intensywny kolor kolejnego przywodzi na myśl morze w piękny, słoneczny dzień:


Ostatni wianek powstał z myślą o jesiennej aranżacji... udało mi się zdobyć hortensję we wrzosowym odcieniu:



 Pojawił się także pierwszy, pękaty pampkin...

Tak moi mili, wrzesień - jesień i nic na to nie poradzimy:)
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za odwiedziny
Wasza Mała Sowa

20 komentarzy:

  1. cudowoności :) ciężko się na coś zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten szaro-różowy komplet wymiata! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomimo jesieni u Ciebie pięknie i kolorowo:)
    Króliki to mój zdecydowany faworyt:)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Agatko wszystko mi się podoba, rewelacyjnie uszyte i bardzo fajnie przemyślane

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super te króliki!!! Szkoda, że takich nie mam ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam jesień bo to mój czas aTwoje dzisiejszy prace nawiązują do wrześniowych klimatu nawet króliczki mają na sobie fiolety nie mówiąc o ostatnim wrzosowym przepięknym wianku. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne króliczki! Super mają spodenki. Turkusowy wieniec zachwycił mnie całkowicie. Cudo prawdziwe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Same cudowności!!! Pięknie uszyte, pomysłowe, śliczne tkaniny. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze pięknie, widzę, że i u Ciebie zaczątek jesieni :) nie uciekniemy przed nią :) Twoja jest piękna i kolorowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. super pampkin :) Tak lato było gorące i suche... A jak już popadało to była to krótka ale gwałtowna wichura po której znowu było gorąco i sucho. Ja wybrałam się wczoraj z mężem i córką na pierwszy typowo jesienny spacer, zbieraliśmy szyszki, patyczki i inne skarby leśne na jesienne dekoracje domu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne prace , turkusowy wianek jest fantastyczny a dynia kojarzy mi się z ciepłym babim latem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz, ja też dzisiaj otwieram z robótkami jesienny, ba nawet zimowy sezon ;) Prace Twoje jak zwykle przepiękna, a króliczki zrobiły furorę :))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam słabość do Twoich wianków... :) Obłędne!
    A pampkin taki... soczysty :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne króliki i inne prace. Jesień nadchodzi. Jak na razie tego nie czuje, bo upał trzyma dziś jeszcze byłam na basenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio spędzałam czas na przeglądaniu Twoich wpisów, dotrwałam do samego początku :) Muszę CI powiedzieć, że jesteś niezwykłą "czarodziejką". Uwielbiam takie blogi jak Twój, jest bardzo inspirujący. Natknęłam się na Twój blog przypadkiem i jestem pewna, że zostanę tu na dłużej :) Muszę Cię obserwować obowiązkowo :)

    Zapraszam na mój raczkujący blok o szyciu w którego wkładam dużo serca :)
    http://szyciowemarzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. urzekł mnie ten wrzosowy wianuszek! :D jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała dynia :) I te królisie :)

    OdpowiedzUsuń