niedziela, 1 maja 2016

Nowe wianki

Witam już majowo!
Dzisiaj wianki - wcale nie takie nowe, zrobiłam je jakiś czas temu.
Zacznę od tkaninowego. 
Materiał i kwiaty ( w tym sztuczną hortensję, której teraz nigdzie nie mogę znaleźć) czekały w pudełku już od jesieni. Dopiero wczesną wiosną zdecydowałam się uszyć bladozielony wianek.
 I muszę przyznać, że jestem zadowolona:)






To nie koniec. 
Od jakiegoś czasu bardzo podobają mi się wianki z pewnego internetowego sklepu, który specjalizuje się w ich wykonywaniu. Jednak ceny są dość wysokie... Przyjrzałam się dokładnie i stwierdziłam, że wianki nie są zrobione z jakiś nieosiągalnych materiałów. Wystarczy trochę sztucznych kwiatów, baza i klej na gorąco. I tak powstała pierwsza, nieśmiała próba:




W następnym zaszalałam na całego, zużyłam większość najcenniejszych kwiatowych zdobyczy:)




Zachęcam do wykonania, naprawdę nic trudnego. Kwiatów teraz pod dostatkiem (znacie moje zamiłowanie do sztucznych:). 

Dziękuje za miłe komentarze i pozdrawiam serdecznie!
Mała Sowa

16 komentarzy:

  1. Świetne wianuszki,ten drugi jak dla mnie 1 miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cuuudne wianuszki :)))) Wszystkie Baardzo mi sie podobaja :)) Piekna Wiosna u Ciebie :)))) Pozdrawiam Cie Serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kompozycje, takie wianki poprawią humor w każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wianuszki wyszły Ci wspaniale! BARDZO mi się podobają!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wianki są prześliczne, ładnie wykonane ale jak skomponowane, łał ,

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam hortensje w każdym wydaniu:) Piękne wianki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie zawsze podobały się wianki z materiału , więc dla mnie numer 1 bezkonkurencyjny :) I kocham hortensje !!! Kiedyś będzie ich pełno w moim ogrodzie ... Numer 2 i 3 również pięknie się prezentują .Myślę , że te ze sklepu o którym pisałaś wcale nie są ładniejsze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba cudne! ale ten zielony jest po prostu zachwycający :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, wszystkie piękne, ten materiałowy jest wyjątkowy, bo w całości hand-made, choc ten mocno ukwiecony przyciąga oko. Ale co tu dziwnego, u Ciebie zawsze piękne prace i ciężko wybrać faworyta :)
    Ps. Zmieniłam adres bloga, może się nie aktualizować w Twoim bloggerze.
    asia-tworzy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne wianki, a pierwszy, zielony jest najładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też byłabym zadowolona. Wianki prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne te Twoje wianki - pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne wianki! Naprawdę prześliczne!:))))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawi mnie jak wyglądał będzie wianek w bardziej naturalnej odsłonie- witki z korą i odrostami gałęzi, kwiaty mniej pastelowe, bardziej żywe kolory.

    OdpowiedzUsuń